bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘urlop macierzyński’

Urlopy macierzyńskie czy rodzicielskie, Panie Premierze?

Tuesday, October 16th, 2012

W swoim szumnie zapowiadanym i komentowanym “drugim expose” premier Tusk wspomniał o jednej – jak ją sam nieskromnie nazwał – “rewolucji”. Mianowicie, przedłużenie urlopów macierzyńskich do jednego roku. W Polsce na kobietę przypada 1.3 dziecka – mało. I pan Premier chce to zmienić – rewolucją właśnie.

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM (FlickrStream Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Przez cały weekend próbowałam się dowiedzieć, czy chodzi o urlopy macierzyńskie, czy rzeczywiście rodzicielskie. Czyli – czy znowu mówimy jeno o matce Polce, pomijamy zupełnie ojców i po prostu wywalamy kobiety na dłużej z rynku pracy i ograniczamy ich szansę na zatrudnienie (bo pracodawcy jeszcze bardziej się będą bali, że pracownica im zniknie)? Czy może wreszcie nasze prawo będzie odzwierciedlać stan faktyczny – mianowicie, że większość dzieci ma dwójkę rodziców i każde z nich powinno mieć okazję spędzić z niemowlęciem czas?

Okazuje się, że nie mogłam znaleźć odpowiedzi ponieważ… sam premier i jego ministrowie jeszcze jej nie znają. Na dzisiejszej konferencji prasowej ogłoszono, że trzeba będzie pomyśleć, co z tymi ojcami. Urzędnicy sprawdzą między innymi, ilu mężczyzn korzysta z urlopu tacierzyńskiego – choć nie wiadomo, jak te wyniki mają zostać wykorzystane.

Problem w tym, że w Polsce dzieci to sprawa kobiet – matek, babci i czasami przedszkolanek. W niektórych firmach wręcz się ojcom mówi – “my panu wolnego na dzieci nie damy – od tego jest żona” (nieważne czy pracująca poza domem, czy nie). Ojciec, który bierze wolne na dzieci to pracownik niepoważny, który zmniejsza swoje szanse na awans. Ojcowie, którzy chcą poprosić o tacierzyński często są od tego pomysłu odwodzeni. Inni nie pytają, bo albo im to do głowy nie przychodzi, albo nacisk w pracy jest taki, że nawet nie próbują.

(more…)

Google google’uje – jak najlepiej utrzymać i zatrudniać kobiety

Wednesday, August 29th, 2012

Google w ostatnim dziesięcioleciu stało się symbolem niesamowitych możliwości internetu, gigantycznego sukcesu finansowego.  Jest też firmą, która, jeszcze przed facebook’iem, skłoniła nas do myślenia o prywatności w sieci— bo  wie o nas trochę za dużo. Teraz Google daje do zrozumienia, że chce być też firmą, która najlepiej jak może wykorzystuje potencjał ludzki. Wszystkich ludzi – pracowników i pracowniczek.

Podczas gdy  w Polsce ciągle nie mamy sprawiedliwych parytetów, a w firmach jest zdecydowanie za mało kobiet  Google stwierdziło: basta! Jeśli mają dalej odnosić sukcesy i dynamicznie się rozwijać, nie mogą sobie pozwolić na zrezygnowanie z potencjału kobiet.

Google przeanalizowało swoje wewnętrzne statystki i okazało się, że tylko jedna trzecia ich blisko  35 tysięcy pracowników i pracowniczek to kobiety. Szefowie w Google przystanęli nad tymi statystykami – “ale jak to? dlaczego? przecież kobiety to ponad połowa ludzi zamieszkujących Ziemię”, podrapali się po głowie i wzięli się za rozwiązanie problemu jak wiedzą najlepiej: spisując odpowiedni algorytm. I czego się dowiedzieli? Prawdę mówiąc niczego, czego byśmy wcześniej nie wiedzieli, ale Google, w przeciwieństwie do większości firm, wyciągnęło wnioski i poszło krok dalej – zaczęło aktywnie się zmieniać, by zatrudniać więcej kobiet. A  na tym, co zrobić żeby biznes miał się dobrze, Google się akurat zna, więc może inni powinni się serio od nich zacząć uczyć.

(more…)