bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘sejm’

Obywatelu i Obywatelko zadbaj o swojego Posła.

Tuesday, July 14th, 2015

Ostatnia dyskusja w Senacie pokazała jak wielkie są zaniedbania w służbie zdrowia. Kolejny raz mogliśmy zobaczyć do czego prowadzą zaniedbania w polityce zdrowotnej państwa. Zarówno jeśli chodzi o zdrowie fizyczne jak i psychiczne, posłów i posłanek oraz obywatelek i obywateli. Jest to sprawa wstydliwa ale warto zburzyć mur milczenia, który ją otacza.

By Piotr Drabik (Flickr: Budynek Sejmu RP) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

By Piotr Drabik (Flickr: Budynek Sejmu RP) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Pomimo wieloletnich i wielokrotnych prób poszerzenia  Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10, Polska dalej próbuje uaktulinić ją  pewne schorzeń. Tym wszystkim, którzy twierdzą, że nie warto zajmować się chorobami rzadkimi, warto przypomnieć, że zdrowie jest jedną z najbardziej cenionych przez wszystkich wartością i nie można nikogo pozbawiać możliwości leczenia. A pierwszym krokiem ku temu jest możliwość zdiagnozowania choroby.

Oto lista chorób, których nie udało się jeszcze oficjalnie dopisać do tej Klasyfikacji. Nie wolno nam jednak zaprzestawać prób i lekceważyć cierpienie jakie powodują, u chorych i zdrowych.

Oto one:

Syndrom STP (Stres Towarzyszący Pracy). Temat jest bardzo intymny i trudno o tym mówić bez zażenowania i skrępowania. Są na ten temat badania, tylko że ich się nie publikuje. Chodzi o to, jak posłowie i senatorzy są traktowani i w trakcie obrad Sejmu i Senatu oraz w czasie prac w komisjach. Takiego uprzedmiotowienia człowieka nie ma nigdzie. Oni o tym nie mówią, bo się wstydzą.

Zdarza się, że przygotowane przez ekspertów materiały wymagają umiejętności czytania ze zrozumieniem a nawet, że oczekuje się od nich rozumienia mechanizmów procesów społecznych! Bariera wstydu i upokorzenia, które temu towarzyszy, jest tym większa, że niektórym posłom i sentarom proponuje się nawet czytanie książek!!!! Zdarzają się sytuacje, że proponowane teksty usiane są wzorami matematycznymi (w których jest mnożenie a nawet potęgowanie czy całkowanie)! Czy to jest humanitarne?! Czy o takie degradowanie godności posła i senatora nam chodzi!?!

Stres towarzyszący tym  wygórowanym wymaganiom jest ogromny i wiele poważnych badań pokazuje, że jest on o wiele większy niż stres jakiego doznają żołnierze Polscy na polu walki, w trakcie misji pokojowych w Afganistanie!

Zespół Ocaleńca Partyjnego. Objawia się on tym, że politycy, którzy zbudowali swoją pozycję na kłamstwie, manipulacji, obrażaniu i niszczeniu faktycznych i urojonych wrogów politycznych oraz niszczeniu i usuwaniu  z życia politycznego tych wszystkich, którzy są od niej mądrzejsi i mają jakieś polityczne ideały mają bardzo głębokie, poważne problemy psychologiczne. Mają oni poczucie, że na swojej drodze do stanowiska, do karieru wiele jej braci i sióstr uległo destrukcji psychicznej, i straciło resztę złudzeń. Świadomość tych wszystkich karier politycznych, które zostały przez nich zniszczone  jest uciążliwa i powadzi, w skrajnych wypadkach, do poczucia wstydu i winy a nawet grzechu. Osoby takie cierpią również, ponieważ mają wrażenie (często prawdziwe!), że otoczone są pogardą innych. Mają też wrażenie, że nikt ich nie lubi i nie szanuje.

Syndrom Bezradnego Katolika. Dysfunkcjonalność  funkcjonującego w Polsce prawa, funkcjonujący Układu oraz regulamin Sejmowy sprawiają, że bardzo rzadko modlitwa, nawet najbardziej gorliwa, okazuje się być skutecznym  narzędziem zmiany prawa i osiągnięcia celów politycznych. Powoduje to głęboką frustrację u wierzących posłów i sentarów i kryzys wiary.  Zdarza się nawet, że mimo usilnych modlitw nie są oni wybierani na kolejne kadencje, co powoduje u niektórych z nich wręcz załamanie wiary a nawet odejście od Kościoła.

Parlamentarna Paranoja Funkcjonalna – posłowie i senatorzy zmuszani są do tego żeby deklarować publicznie i w mediach, że w pracach parlamentarnych kierują się interesami i dobrem nieistniejących według nich bytów, takich jak: Obywatel, Polak, Naród, Interes Społeczny. Niemożliwość przyznania otwarcie, czyje interesy faktycznie reprezentują oraz jakie są rzeczywiste cele ich aktywności politycznej sprawiają, że funkcjonują oni w dwóch światach: deklaratywnym, w którym odwołują się do bytów w których istnienie nie wierzą i którego nie rozumieją i rzeczywistym, który istnieje obiektywnie ale o którym nie mogą publicznie mówić. Funkcjonowanie w tych dwóch światach prowadzi do sytuacji w której gubią się i tracą poczucie tego co istnieje naprawdę a co tylko w ich głowach. W skrajnych przypadkach zdarzają się próby ignorowania betonowych ścian, z naprawdę opłakanym skutkiem. Prowadzi to także do sytuacji, które skutkują upokorzeniem i zerwaniem komunikacji z kolegami z partii. Bardzo utrudnia to funkcjonowania w partii i prowadzić do marginalizacji partyjnej a nawet usunięcia z list wyborczych. 

To są rzeczywiste  choroby, które niszczą na co dzień naszych wybrańców. Trzeba coś z tym zrobić.

Obywatelko i obywatelu pamiętaj o tych jednostkach chorobowych kiedy będziesz głosował!