bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘przemoc’

Jak z Płatka: Wiedeń gender i kryminologia.

Thursday, November 28th, 2013

Wiedeń o tej porze roku jest z sennej bajki. Zapach grzanego korzeniami wina miesza się ze słodyczą cukrowej waty i czekoladowych orzechów.

Najlepsze kasztany są na placu Pigall? Nieprawda. Gdy obciążone prezentami sanie Mikołaja dzwonkami torują drogę, najlepsze, przytulnym ciepłem chrupiące kasztany są na targu świątecznym przed wiedeńskim ratuszem. A on sam jest jak z kunsztownie wyrzeźbionego lukru. Cały przystrojony rozgwieżdżonymi motylami.

Las Mariposas przyfrunęły. Zajęły ratusz.

zdjęcie (1)

Zjęcie: M. Płatek

To robi wrażenie. W przepastnych salach oddech gubi dech, bo każdy krok kontrolują groźne i dniu dzisiejszemu obojętne potężne rzeźby. Każda inna, każda męska i każda symbolizująca dominację i władzę. Trudno o lepszą symboliczną ilustrację patriarchalnego systemu.

Rzeźby kobiece? Można je z rzadka dostrzec w poczekalni i korytarzach. W przeciwieństwie do męskich nie są spersonalizowane. Wszystkie mają te same anonimowe słodkie buzie, pusty wzrok i wielkie piersi. Gołe. Są tam, by zdobić i służyć. Przerośniętym, napompowanym i nienaturalnie sterczącym biustem razem z nadętymi buziaczkami słodkich aniołków pomyślane są dla przyjemności oka i dłoni.

Zwolenniczka inkwizycyjnego ścigania gender Gabriela Kuby z Niemiec, popularyzowana nad Wisłą byłaby pewnie zdania, że się mylę, że to nie kultura, ale natura przybrana w długą siwą brodę Jahwe sama tak zarządziła i prowadziła rzeźbiarskie dłuto. Powodzenia. Pani Kuby podobnie jest zdania, że badania nad kulturową tożsamością płci „sprzedaje się” jako element walki o równouprawnienie kobiet. Kolejna bzdura. Niczego się nie sprzedaje i z niczym nie walczy. Równouprawnienie zapisane i zgodzone w Konstytucji wdraża się, a dzięki metodzie, która pozwala dostrzec kulturowe źródła szkodliwych stereotypów powiązanych z płcią, służy do usprawiedliwiania dyskryminacji.

Uwaga! Tu chodzi o prawa, nie o seks. Deprywacja seksualna być może objawia się tym właśnie, że głodnemu nawet kodeks i Konstytucja kojarzą się z orgią. Jego/jej sprawa, choć czyta się wywody Pani Kuby, jak i zresztą księdza Oka z rosnącym zdumieniem, że można z taką pasją i tyle ględzić o „życiu seksualnym”, zamiast .

Tu jednak będziemy się trzymać swego. Chodzi o prawa i ich wdrażanie. Zbyt często bowiem efektem ich lekceważenia jest przemoc.

(more…)

A za oknem krwawa jatka

Tuesday, October 30th, 2012

W poniedziałek 17 października około godziny 22 doszło w Polsce do zamachu stanu. Wszyscy Polacy znaleźli się nagle i niepodziewanie pod jarzmem Bliżej Nieznanego Ale Okrutnego Oprawcy. Straszne i niebywałe! Tym dla nas gorzej i straszniej, że wróg to nieznany i nienazwany. To co nieznane jest  najgorsze i najstraszniejsze!

Co ten wróg zrobił?

Coś strasznego, ohydnego i perfidnego!

Sprawił oto, że mieszkanka Opola została  przez Policję doprowadzona do aresztu w celu odbycia zasądzonej przez sąd polski kary. A że miała ona dzieci i była samotna, to dzieci te wylądowały w Izbie Policyjnej. Jak nakazują procedury i uchwalone w Polsce obowiązujące prawo!

To było wieczorem. Rano okazało się, że wszyscy są z tego powodu oburzeni:

Policja (nie ta co wsadzała ale inna)

Sędziowie (nie ci co wydali wyrok ale inni)

politycy

Szary Obywatel Od Którego Nic Nie Zależy (trwa ustalenie jak się on dokładnie nazywa bo przecież od ciebie czytelniku coś zależy. Może głosować w wyborach — to plan minimum).

W nocy Policjanci byli pewni, że postępują zgodnie z prawem i są ramieniem sprawiedliwości a rano okazało się, że są oni Narodowymi Przestępcami i Zbrodniarzami. Posadzili bowiem Matkę i Jej dzieci. Fakt , że dzieci i do Izby Dziecka ale to przecież nie przedszkole.

Wszyscy krzyczą i wszyscy są oburzeni. Premier (ten sam który już kastrował pedofilii, zamykał punkty z dopalaczami i jednorękimi bandytami i niczego go to nie nauczyło) od razu zarządził, że winny zostanie znaleziony i ukarany w ciągu godzin. Dla mniej biegłych w arytmetyce 5 lat 4 miesiące i 15 dni to 47 112 godzin.
Polski Premier pokazał już nie raz, że się wolno uczy. I ciągle daje tego nowy dowód. Dla tych którzy się jeszcze nie nauczyli, że on się wolno uczy. Może kiedyś uda mu się do tego nawet siebie przekonać?
(more…)