bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘paul ryan’

Paul Ryan i kobiety – czyli czemu trzeba trzymać kciuki za Obamę.

Thursday, August 23rd, 2012

Niedługo wybory prezydenckie w USA… Narazie, po jakże fascynująco-żenujących prawyborach w Partii Republikańskiej w trakcie których Panowie prześcigali się w tym, kto jest większym homofobem i kto bardziej nie znosi pornografii (nie ma to jak ważkie kwestie społeczno-ekonomiczne), przyszedł czas na kolejny ciekawy moment – wybór wiceprezydenta. Mitt Romney, ojciec piątki dzieci, Mormon, właściciel olimpijskiego konia, kilku domów, basenów; facet który myśli, że psy mogą podróżować w klatce przywiązanej do dachu samochodu wybrał swojego “współkandydata” – Paula Ryana. W Ameryce  zapanowała konsternacja – mało kto spodziewał się, że wybór padnie na tego fascynata podatków, który zdaje się spędzać większość czasu kombinując, jak by tu zmienić kodeks podatkowy, żeby biedni byli biedniejszy a bogaci mogli “rozpędzać gospodarkę ”.

Paul Ryan, tak jak Mitt Romney, jest białym Chrześcijaninem i mężczyzną. W Polsce to oczywiście standard – większość polityków to biali faceci, którzy o religii i konieczność jej bronienia wspominają przy każdej okazji, a nawet bez. W Stanach jednak jest trochę inaczej – kobieta była już wystawiona jako kandydatka na wiceprezydentkę, a dziś większość dzieci, które rodzą się w Stanach, nie są  białe – Ameryka jest krajem bardzo zróżnicowanym, czego w Partii Republikańskiej ostatnio nie widać.

No ale wrócimy do Pana Ryan’a. W oczach sztabu Romney’a ma kilka dużych zalet – fanatyczne wręcz uwielbienie ultraprawicowej “partii herbacianej”, poparcie najbardziej religijnych (chociaż już nawet biskupi się od niego odcinają bo na głos mówi, że biednym nie powinno się pomagać) i cudownie średniowieczne pomysły na kobiety

Paul Ryan mówi wszem i wobec, że kobiety nie powinny mieć żadnego prawa decydować o swojej rozrodczości. „Żadnego” nie jest tu przesadą –  on dosłownie zostawiłby kobiety, mężczyzn i ludzi walczących z niepłodnością jeno z kalendarzykiem małżeńskim, modlitwą i zgrzytaniem zębów (no i może podziemiem aborcyjno-antykoncpecyjnym).

Paul Ryan chce:

(more…)