bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘kośćiół Rzymskokatolicki’

Jak z Płatka: Czyja wina?

Wednesday, August 22nd, 2012

Nie zamierzam wkraczać w dyskusje internautów prowadzoną pod wcześniej napisanym przeze mnie tekstem. Ta przestrzeń zarezerwowana dla czytelniczek/czytelników. Mam jednak potrzebę, by odpowiedzieć na  stawiane pytanie: Kto ponosi winę w sprawie śmierci dziecka z Sosnowca. Czy feministki jak chce prof. K. Pawłowicz czy Kościół Rzymskokatolicki? To ostatnie, moim zdaniem stanowczo zbyt daleko nadinterpretując jej wypowiedź. przypisuje się prof. M. Środzie.

Czyja więc wina? W sensie prawnokarnym? A skąd pewność, że można ją w ogóle komuś przypisać? „Przecieki z prokuratury”? Sensacyjne tytuły w gazetach wskazujące winną? Telewizyjnie wałkowane okruchów informacji? Zgodna atmosferze w różnych stacjach takich samych super-newsów te same wątki, niedwuznacznie obwiniające, osądzające, wiedzące lepiej, i z gotową receptę na winę i karę i dalsze zaostrzenie przepisów… Gdyby to była podstawa ferowania wyroków, każdy z nas, mógłby liczyć na  stłoczoną celę.

Jestem karnistką i kryminolożką. Na co dzień zajmuję się zbrodniami i ich przyczynami. I dlatego, mając doświadczenie, w przeciwieństwie do wielu wiem, że nie wiem, czy mamy tu do czynienia ze zbrodnią, czy z nieszczęśliwym wypadkiem. Znam, aż za dobrze ten scenariusz, gdy pewność sensacyjnej „zbrodni” w obliczu dowodów ujawnia zażenowane oblicze pochopności sądów, które przeoczyły ludzką tragedię. Wtedy też najczęściej nie staje już nikogo, by powiedzieć – przepraszam, a bywa, że człowiek w areszcie spędził lata.

Dopóki więc nie zapadnie w tej sprawie prawomocny wyrok sądu, dopóki nie przeczytam uzasadnienia i nie poznam wszystkich dowodów i okoliczności na których sąd oparł swój osąd – powstrzymam się od osądów własnych.

(more…)