bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Posts Tagged ‘halloween’

Halloween, kostiumy i seksowny skunks

Thursday, November 8th, 2012

W zeszłym tygodniu było Halloween. W Polsce dyskurs wokół niego jest dość podzielony – z jednej strony kościół katolicki, u którego to święto wywołuje paniczne lęki przed szatanem wcielonym i zgodne opinie, że to okropieństwo gorsze nawet od Harry Pottera,  a z drugiej strony są ludzie, którzy chcą się zabawić bądź interpretują to jako XXI wieczne memento mori.

Osobiście mam jak najlepsze wspomnienia związane z tym świętem. Jako mała dziewczynka mieszkałam na wschodnim wybrzeżu USA i ten jesienny okres zawsze mi się kojarzył z niesamowitymi kolorami drzew, dyniami (Jack-O-Lanterns) i pukaniem po sąsiadach, żeby dostać słodycze. Co roku szłam jako czarownica albo duch – łatwe, proste i tanie. Teraz jak już jestem trochę (khem…plus minus dwie dekady…) starsza, sprawa kostiumu byłaby bardziej skomplikowana.

Kobietom w Ameryce ciężko po prostu się za coś przebrać. Mężczyźni mają gigantyczny wybór kostiumów – mogą być wszystkim od strażaka po rycerza Jedi i tygrysa. Dla kobiet asortyment przebrań jest często ograniczony jednym słowem – seksowna. Ciężko jest po prostu kupić fajny strój – nie można być zwyczajnym skunksem, papugą albo postacią z kreskówki. Albo zrobimy kostium same, albo będziemy seksownymi papugami i hamburgerami.

Seksowny Ernie z Ulicy Sezamkowej

Seksowna papuga

Seksowna Sowa Śnieżna

Seksowny skunks

I prawdziwe cudo… seksowny hamburger

(fot. za Yandy.com)

Te stroje są jaskrawym przykładem seksualizowania kobiecego ciała – kobiety zachęcane są do ciągłego dążenia do wyzywającego ideału, który, uosobiony przez wyphotoshopowane modelki, służy potem celom marketingowym we wszelkich branżach, od masarstwa po nawozy (patrz – strona szczuciem cycem). Kobiece ciało ma być seksowne i uprzedmiotowione, a kobiety mają się przede wszystkim podobać mężczyznom. Nawet w Halloween i nawet przebrane za hamburger.