bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Książki w Muzeum. Biblioteka nie dla dzieci.

Ta historia jest z cyklu prywatne jest polityczne. W tym wypadku prywatne są wspomnienia a polityczne rozważania nad tym czemu w Polsce nie ma może być jak za granicą. Jako dziecko spędziłam kilka lat w USA i jednym z moich najmilszych wspomnień pozostają cotygodniowe wypady do lokalnej biblioteki publicznej. W weekend całą rodziną odbywaliśmy wycieczkę do miejsca, które dla mnie było absolutnie magiczne i na pewno przyczyniło się do tego, że dziś nie wychodzę z domu bez książki i cały czas coś czytam. Nie jestem wyjątkiem, jak pokazują badania przytoczone w absolutnie wspaniałej książce Katarzyny Tubylewicz i Agaty Diduszko-Zyglewskiej “Szwecja czyta. Polska czyta.” kontakt z książką od dziecka jest najważniejszym czynnikiem kształtującym przyszłe postawy czytelnicze. A na pytanie czemu mieszkamy w kraju w którym, wedle najnowszych badań Biblioteki Narodowej, 10 milionów ludzi nie ma ani jednej książki w domu a 9 milionów nie miało kontaktu z żadnym dłuższym tekstem przez cały zeszły rok, dostałam dziś trochę odpowiedź.

IMG_20150608_155001375

Postanowiłam się przejść do nowo odnowionej biblioteki M. St. Warszawa na Koszykowej – “perełki designu“, która kosztowała 60 milionów złotych. I prawdę powiedziawszy trochę klops. W całym, rzeczywiście pięknym budynku, nie ma ani jednego przewijaka. Co więcej, jest małe Muzeum Książki Dziecięcej ale nie ma żadnej salki (a przestrzeni przecież jest multum) z poduszkami gdzie można by z dzieckiem usiąść i te książki  wspólnie poczytać. Czemu za 60 milionów złotych wykluczamy nie tylko młodych czytelników i czytelniczki ale też ich rodziców? A można – obok zdjęcie z biblioteki publicznej w Sopocie. Śliczna przestrzeń dla najmłodszych i ich opiekunów. Miejsce gdzie od małego można się w książkach zakochać. W warszawskiej bibliotece można najwyżej je pooglądać.

P.S. Sprawa jest ewidentnie pozytywnie rozwojowa. Poniżej odpowiedź biblioteki na moją złożoną dosłownie kilka godzin temu skargę.

 

Szanowna Pani,

przeczytałam Pani wpis do Książki skarg i zażaleń. Bardzo dziękuję za miłe słowa o „nowej” Bibliotece oraz sugestie. Pragnę Panią poinformować, że pokój do pracy z dziećmi zostanie utworzony w najbliższym czasie (ok. 2 tygodni). Pokój ten będzie obok Muzeum Książki Dziecięcej. Planujemy także zatrudnić pedagoga, który będzie opiekował się dziećmi (zajęcia plastyczne, techniczne, czytanie książek), tak aby dorośli Czytelnicy mogli spokojnie pracować. Złożyłam też zamówienie na przewijak. Przepraszam za dzisiejsze niedogodności.

Z poważaniem

dr Agnieszka J. Strojek

Pełnomocnik Dyrektora ds. bibliotecznych

The following two tabs change content below.

Maria Pawłowska

Redaktorka naczelna
Wykładowczyni gender studies, kiedyś myślała, że chce być paleontolożką, ale okazało się, że feminizm i teoria seksualności są jednak bardziej porywające i dużo bardziej użyteczne (plus nie potrzeba już 24 sylab na wymówienie, czym się zajmuję).

Latest posts by Maria Pawłowska (see all)

Zostaw odpowiedż