bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Konwencja przeciwko przemocy a nauka polska

Jesteśmy zdolni, mamy najlepsze szkolnictwo a nasze uniwersytety są najlepsze w świecie. I tylko spisek innych sprawia, że w międzynarodowych rankingach nie ma ich w pierwszej… nie, nie 10 ale 200-tce. To światowy spisek podważa pozycję Polski i naszej nauki w świecie. Niedowiarkom przypomnę, że Kopernik był Polakiem. To sny o potędze.

A rzeczywistość?

Można było dostać z Unii Europejskiej grant naukowy na badania. Było 800 mln euro do podziału, rozdano 536 grantów, z czego Polka dr Justyna Olko z Uniwersytetu Warszawskiego, dostała jeden, na 1,3 mln euro. Te pieniądze na badanie azteckiego języka nahuatl. Na pierwszy rzut oka Azteccy nie są priorytetem naszej nauki, tym większy podziw i gratulacje. No bo jednak można.

Może więc i czujemy się potentatem naukowym na skalę światową ale nikt inny tego nie widzi. Polakom udało się wywalczyć od  Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ECR), która  dofinansowała ponad 3 tys. indywidualnych projektów badawczych, 12 grantów. Tacy Węgrzy dostali ich 29. Z Niemcami i Francją lepiej się nie porównywać, bo przyjdzie się zupełnie załamać. Co się więc dzieje? Dlaczego inni mogą a my nie? Spisek?! Są tacy, co dadzą za to innym głowy uciąć, że to oczywista oczywistość.

A może jednak nie?

Nauki – jeżeli nie jest robiona przez znajomków, którzy gratulują sobie udowodnienia, po raz kolejny prawo Newtona, bo śliwka (śliwka kolego a nie jakieś tam jabłko! Widać, że tutaj śmiało, może nawet zbyt śmiało, podszedłem do tematu i nie bałem się nawet koszuli zabrudzić) spadła kiedy trzeba i jak trzeba – nie ma bez obrazoburczego myślenia i podważania stereotypów. Bo bez odwagi na bunt wobec autorytetów i (o zgrozo) akceptacji tego buntu przez autorytety (przecież taki autorytet nie tylko ma prestiż ale i siłę sprawczą, która takiego zbuntowanego pod dywan wmiecie) nie ma postępu w nauce.

W nauce tego nie ma. I możemy pocieszać się i wmawiać sobie i innym, że jest inaczej. Ale liczby są okrutne, w polskiej nauce znalazło się tylko 12, może nie sprawiedliwych ale  innowacyjnych. Sodoma spłonęła bo nie znalazło się tam 10 sprawiedliwych, może więc nie jest tak źle. Chyba jest, mamy co prawda 12 innowacyjnych, ale tam było o wiele mniejsza populacja. Przeciętna wychodzi więc o niebo gorsza.

Skoro w nauce, gdzie płaci się za to aby zrywać z mitami i być twórczymi,  jesteśmy tak zniewoleni to lepiej nie myśleć jak jest w innych dziedzinach i na co dzień. Patrząc na to co się dzieje w kwestiach kobiecych można powiedzieć, że o ile nasze Babcie tkwiły pod zaborami w okowach 3K (Kinder, Kuche, Kirche) to dzisiaj kobiety tkwią w okowach 3D (Dom, Dziecko, dyktatura: Księdza i telenoweli). Są tacy co mówią, że to zdecydowany postęp, bo jednak okowy czysto polskie. Coś w tym jest. I trzeba się chyba tym zadowolić na najbliższe 30 lat. Jest nadzieja, że może coś zmienić, nie tyle może ratyfikacja, co wcielenie w życie Konwencji o przemocy wobec kobiet. Ile jednak w tym można pokładać nadziei? Coś sie w tym naszym myśleniu pewnie ruszy, poluzujemy.

Na pewno. Ale kiedyś,  to trwa latami.

Kiedy więc będziemy wiedzieć, że jesteśmy wolni od stereotypów i gotowi przyjąć do wiadomość, że świat się zmienił i kobieta, wraz z krawatem i samochodem nie jest najlepszym dodatkiem do mężczyzny? Za chwilę. A to, że ta chwila już nadchodzi pokaże nam kolejna edycja grantów dla europejskich naukowców. Jeżeli polscy naukowcy dostaną od Unii więcej grantów niż Dania, to będzie znak, że TA CHWILA JUŻ BLISKO.

Alleluja!. To działa, jesteśmy w Europie.

To będzie ten moment, kiedy to już żaden poważny polityk nie będzie głośno twierdził, że uznanie związków partnerskich to promocja homoseksualizm, z którego można się leczyć jak z kataru, a walka z przemocą w rodzinie to walka z rodziną. In vitro z kolej to głupota a najlepsza antykoncepcja to szklanka wody.

Dlatego warto ratyfikować Konwencję. Nie tylko dla kobiet ale i nauki polskiej. Kobieta polska też kiedyś z tego skorzysta. Kiedyś, no i dobrze. A że nie od razu? No cóż, do tego że są w drugim szeregu, przywykły już dawno.

Baba Turek

The following two tabs change content below.
Baba Turek

Baba Turek

Baba Turek, znana też jako Kobieta z Brodą, od dawna krąży po obrzeżach. O jej popularności świadczy to, że Strawiński uczynił ją jedną z ważniejszych postaci swojej opery „Żywot rozpustnika” a w Paryżu poświęcono jej, oraz karłom, ludziom-rybom i innym takim „dzikusom”, wystawę. Znana jest z tego, że mało kto się z nią zgadza. Nawet ona sama uważa, że nie ma racji.

Tagi: , , ,

Zostaw odpowiedż