bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Google google’uje – jak najlepiej utrzymać i zatrudniać kobiety

Google w ostatnim dziesięcioleciu stało się symbolem niesamowitych możliwości internetu, gigantycznego sukcesu finansowego.  Jest też firmą, która, jeszcze przed facebook’iem, skłoniła nas do myślenia o prywatności w sieci— bo  wie o nas trochę za dużo. Teraz Google daje do zrozumienia, że chce być też firmą, która najlepiej jak może wykorzystuje potencjał ludzki. Wszystkich ludzi – pracowników i pracowniczek.

Podczas gdy  w Polsce ciągle nie mamy sprawiedliwych parytetów, a w firmach jest zdecydowanie za mało kobiet  Google stwierdziło: basta! Jeśli mają dalej odnosić sukcesy i dynamicznie się rozwijać, nie mogą sobie pozwolić na zrezygnowanie z potencjału kobiet.

Google przeanalizowało swoje wewnętrzne statystki i okazało się, że tylko jedna trzecia ich blisko  35 tysięcy pracowników i pracowniczek to kobiety. Szefowie w Google przystanęli nad tymi statystykami – “ale jak to? dlaczego? przecież kobiety to ponad połowa ludzi zamieszkujących Ziemię”, podrapali się po głowie i wzięli się za rozwiązanie problemu jak wiedzą najlepiej: spisując odpowiedni algorytm. I czego się dowiedzieli? Prawdę mówiąc niczego, czego byśmy wcześniej nie wiedzieli, ale Google, w przeciwieństwie do większości firm, wyciągnęło wnioski i poszło krok dalej – zaczęło aktywnie się zmieniać, by zatrudniać więcej kobiet. A  na tym, co zrobić żeby biznes miał się dobrze, Google się akurat zna, więc może inni powinni się serio od nich zacząć uczyć.

  • Analizy Google’a pokazały, że w trakcie rozmów kwalifikacyjnych prowadzonych telefonicznie kobiety były mniej skore zachwalać swoje osiągnięcia. To nie jest tak, że kobiety nie mają sukcesów – wręcz przeciwnie. Rzecz w tym, że od małego wkłada się dziewczynkom do głowy, że “skromność” to wielka zaleta u kobiety, a te, które są zbyt pewne siebie, będą odstraszać mężczyzn i w ogóle nie są zbyt “kobiece”. Z takim bagażem ciężko im się raptem przestawić i piać przez telefon ody na swą chwłlę obcej osobie.
  • Podobnie rzecz  ma się z awansami. Okazało się, ze w dziale technicznym kobiety awansowano dużo rzadziej niż  mężczyzn. Ciekawe jest to, że w Google ludzie sami zgłaszają się do awansu i kobiety znowu były to tego mniej skore. Żeby zachęcić kobiety do “samochwalstwa” i podjęcia inicjatywy, wprowadzano szkolenia z tego zakresu dla kobiet.
  • Kolejnym problemem okazał się urlop macierzyński – po urlopie odchodziło dwa razy więcej pracowniczek niż przeciętnie. I tutaj Google zrobił coś naprawdę świetnego – przedłużyli urlop macierzyński z trzech do pięciu miesięcy z pełnym (a nie połowicznym) wynagrodzeniem. W efekcie, powroty do pracy zwiększyły się o 50%!

Jak widać, kobiety chcą i mogą pracować – z pożytkiem dla swojej firmy! Trzeba po prostu wziąć pod uwagę, że społeczeństwo ma wobec nich inne wymagania kulturowe jak i czysto praktyczne (ciekawa jestem jak ma się kwestia urlopu tacierzyńskiego w Google? Ileż razy trzeba przypominać, że jednak większość dzieci ma dwójkę rodziców a nie tylko matkę, a więc czemu tylko ona miałaby być ich główną opiekunką?). Wnioski, które wyszły z analizy Google są na pewno aplikowalne w innych firmach. Oby i w innych instytucjach udało się przeskoczyć “tradycyjne wartości” różnych biznesów i rządów, jakimi są seksizm i pokrętnie pojęte “dbanie o rodzinę” żeby ostatecznie zapewnić ludziom równe szanse zależnie od ich możliwości, a nie tego co mają (bądź nie) w spodniach.

The following two tabs change content below.

Maria Pawłowska

Redaktorka naczelna
Wykładowczyni gender studies, kiedyś myślała, że chce być paleontolożką, ale okazało się, że feminizm i teoria seksualności są jednak bardziej porywające i dużo bardziej użyteczne (plus nie potrzeba już 24 sylab na wymówienie, czym się zajmuję).

Latest posts by Maria Pawłowska (see all)

Tagi: , , ,

Zostaw odpowiedż