bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Czego by nikt nie chciał, choć każdy podziwia.

Patrząc na to z jakim zapałem Perfekcyjna Pani Domu walczy z brudem. Zawsze mam nadzieję, że nie posunie się do granicy, za którą już nic nie ma. I nigdy nie będzie tak:

Perfekcyjna Pani Domu siedziała na idealnie czystym fotelu i była szczęśliwa. W sposób prawie perfekcyjny. Patrzyła dokoła siebie i syciła wzrok ładem, ciszą i bezruchem. Czystością perfekcyjną. Żadnej kropelki, żadnego pyłku albo chaosu. Nic co by było zbędne lub brudne.

Cieszyła się, że dzisiaj w końcu zrobiła to, co planowała od prawie 3 miesięcy. Wreszcie było tutaj tak jak powinno być. Bez żadnych kompromisów. Idealnie i konsekwentnie.

No ale tytuł, Perfekcyjnej Pani Domu zobowiązuje! Zobowiązuje, i ona temu zobowiązaniu sprostała.

Kiedy wygrała casting, miał to być to tylko kolejnym krokiem w jej karierze. Ważnym, ale nie najważniejszym. Szybko jednak zrozumiała, że to był błąd. To było jej powołanie, misja. Naród i kobiety oczekiwały od niej instrukcji i porad. Była ich nadzieją. I nie mogła zawieść. A więc starała się, bardziej i bardziej.

Dawała im wszystką, całą siebie. Tytuł Perfekcyjna zobowiązywał. A potem przyszło olśnienie, że Pani to też zobowiązanie i wyzwanie. Dowodem na to były te obłędne na nią ataki feministek i babochłopów. Oni, one (?) nie rozumieli, że każda kobieta kocha ład, harmonię, i wiele dla niej może zrobić. I robiła, do 2 w nocy. Plamy stały się jej osobistym wrogiem, którego trzeba było zniszczyć. Złamany kołnierzyk, był niczym złamane życie, a brzydki zapach z szafy zabijał jej ducha, tak  jak sarin w Kurdów w Halabdźy czy Japończyków w tokijskim metro. Starała się. I jej wysiłek został nagrodzony.

Iluminacja co to znaczy naprawdę Perfekcyjna Panią Domu była jak uderzenie obuchem w głowę. Zachwiała się a ściereczka wypadła jej z ręki kiedy zrozumiała co musi zrobić aby stać się godna tego tytułu. Musiała stanąć w obronie ostatniej wartości, tej która jest tak ważna choć nie każdy to przyzna. Zadbać o Dom Absolutny. O to żeby juz nikt nie zakłócał miru takiego domu. Musi pokazać jak może być. Jaka może w nim być absolutna cisza. Śmiertelna, jak pewnie napiszą o niej beznadziejne brukowce.

Najłatwiej poszło z reżyserem. Zawsze lubił jej wypieki. Trochę cyjanku i potem tylko wepchnąć ciało do poręcznej skrzynki na pościel. Ciało leżące ot tak, na podłodze, nie konweniuje z zadbanym pokojem. Potem przyszła kolej na charakteryzatorkę. Ją po prostu wypchnęła z balkonu. Lubiła ją i dała jej szansę. To co leży pod balkonem nie było tak ważne. Najgorzej poszło z kamerzystą. Nie myślała, że w człowieku jest tyle krwi. Niby przygotowała się do tego, i zrobiła to w łazience ale i tak było ciężko. Na szczęście zaczęła sprzątać zanim krew zakrzepła. Ciało wrzuciła do wanny i zalała wodą, bo kamerzysta rzęził a ona nie już na niego czasu. Musiała sprzątać. Usuwanie plam z krwi nie jest aż tak trudne, jak się wydaje.  Jak robi się to szybko. Najlepiej posypać solą i spłukać zimna wodą. Plam z krwi nie można spłukiwać ciepłą wodą – to utrwala.  Może być jeszcze potem soda oczyszczona i proszę, nie ma śladu. Z kostiumolożką nie było żadnych kłopotów, po prostu powiesiła ją w szafie.

Siedziała teraz w ciszy i spokoju. Szczęśliwa, że jak zawsze dobrze wykonała pracę. Perfekcyjnie. Nareszcie jej dom wyglądał tak, jak zawsze powinien. Porządek i spokój, którego nawet cień  życia nie zniszczy.

Usłyszała dzwonek. A więc już byli. Długo to trwało, nie tak jak powinni. No cóż, Policja nie była perfekcyjna. Ona tak. Była już gotowa. Walizka spakowana a ona pełna pomysłów jak by sprzątać cele i korytarze. Tak, zrobić porządek w więzieniach to było wielkie wyzwanie. Akurat dla niej.

Policja do drzwi dobijała się już za głośno. Trzeba otworzyć, hałas niszczył idealną harmonię jaka tu panowała.

 

The following two tabs change content below.
Baba Turek

Baba Turek

Baba Turek, znana też jako Kobieta z Brodą, od dawna krąży po obrzeżach. O jej popularności świadczy to, że Strawiński uczynił ją jedną z ważniejszych postaci swojej opery „Żywot rozpustnika” a w Paryżu poświęcono jej, oraz karłom, ludziom-rybom i innym takim „dzikusom”, wystawę. Znana jest z tego, że mało kto się z nią zgadza. Nawet ona sama uważa, że nie ma racji.

Tagi:

One Response to “Czego by nikt nie chciał, choć każdy podziwia.”

  1. Monika Płatek says:

    I kto by pomyślał, że czystośc i biel może być, aż tak krwista:)

Zostaw odpowiedż