bar

Jak z Płatka – Urok i znaczenie dyskretnego wsparcia

Zadano mi pytanie – jak oceniam to, że Prezydentowa Agata Duda nie przyszła na Kongres, a zamiast tego przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. Odpowiadam: Pani Prezydentowa nie przyjęła kobiet z Kół Gospodyń Wiejskich “zamiast”. Pani Prezydentowa przyjęła kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich. W ten dyskretny sposób Pani Prezydentowa dodatkowo wsparła także Kongres. To nie…

Nasze rodzime obławy…czyli sklepy i stanowiska

By Jessica Flavin from London area, England (Anger Controlls Him) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Ewa Wanat sama stwierdziła, że przesadziła „porównując przejęcie schedy po Magdzie Jethon do przejęcia sklepu po Żydzie, któremu założono żółtą opaskę”. Powiedziała w związku z tym, że nie powinna była używać tego porównania, więc pewnie nie ma co ciągnąć sprawy, ale dla mnie Jej myśl była czytelna, a pełne oburzenia wpisy – co najmniej obłudne….

Rodzina…Po raz pierwszy

IMG_7105

To był mój pierwszy raz  i jak dotąd jedyny. Nigdy nic nie wygrałam. Nie wylosowałam żadnego fantu, nie trafiłam w totka. Tym większe było moje zaskoczenie i radość, gdy  to właśnie mnie wyczytano. Był rok 2015 i byłam wśród gości zaproszonych w Narodowe Święto Kanady do kanadyjskiej ambasady. Gospodarze zapowiedzieli, że z okazji 50 lecia…


bar

Archive for the ‘Edukacja’ Category

Jak z Płatka: Niestrawnie opresyjna lekkość szyderstwa

Wednesday, September 19th, 2012

To jest jak uderzenie obuchem w głowę. Zatyka. Drwina nacechowana lekceważeniem i pogardą szokuje. Udawanie nieistnienia hierarchii i opresji wprawia w stupor. Dwa zdarzenia – jedno po drugim. Niby inne, a jednak tożsame. Oba ilustrują nadużycie w instytucjach totalnych.

Oto 15 września 2012 w GW była Minister Edukacji Katarzyna Hall komentując kwestie kosztów prowadzenia religii w szkołach stwierdza, że „gdyby rodzice nie chcieli, lekcje religii nie byłyby organizowane“. Dzień wcześniej, dyrektorka szpitala psychiatrycznego w Gnieźnie Barbara Trafarska odpiera zarzuty nieludzkiego i poniżającego traktowania pacjentki, młodej dziewczynki przetrzymywanej za karę godzinami w pasach bezpieczeństwa bez dozoru lekarza, stwierdzając, że opinie o tym, że pacjentów traktuje się w sposób poniżający są krzywdzące bo rzekoma zła sytuacja placówki nie znajduje odzwierciedlenia w liczbie skarg pacjentów składanych dyrekcji szpitala czy organom nadzoru!

A więc okazuje się, że wystarczy, aby rodzice sobie chcieli, a pacjenci, zwłaszcza dzieci pisali skargi! Okazuje się, że to z czym liczymy się najbardziej to zdanie rodziców i dzieci!

Lekcje religii od przedszkola do matury to ukłon wobec namolnej, ale jednocześnie dojrzałej decyzji rodziców: autonomicznej, nieprzymuszonej, podjętej bez nacisków i presji, nie narzuconej z góry, nie mającej nic wspólnego z władzą, kasą i konkretnymi interesami tych, którzy z rodzicami niewiele mają wspólnego.

Rzesze katechetek zasadniczo tylko jednej religii – katolickiej, siostry zakonne i księża otrzymali nagle pracę i godziwą płacę bez potrzeby kończenia stosownych studiów jakie obowiązują nauczyciela matematyki czy nauczycielkę angielskiego. Opłacani równo z kasy wszystkich podatniczek/podatników również tych niewierzących to wynik ugięcia się władzy pod presją rodziców, którzy zdecydowali, że lepiej mieć w tygodniu więcej lekcji religii niż geografii, historii czy nauki języków. Pełna transparencja, niezależność i klarowna usłużność władzy wobec rodziców. Co prawda to uczniowie mają chodzić na religię, a nie ich opiekunowie, ale skoro rodzice zadecydowali, że chcą religii do matury i na maturze to żadne parlamenty i trybunały nie miały z tą decyzją nic wspólnego. Empiryczna ocena z metafizycznych zasad wiary to efekt jedynie ich życzenia. Ktoś wierzy na pięć, inny na trzy, ale co matura z wiary to matura z wiary skoro taka jest wola rodzicielskiej klienteli. Religia w szkole jako manifestacja najgłębszej wolnej demokracji. Rodzice nasi pany i władza musi im służyć

(more…)